sobota, 27 kwietnia 2013

Pogrzeb

Dotarła do nas smutna informacja o śmierci taty ojca Tytusa. Dziś w Ożarowicach (koło lotniska Pyrzowice) odbył się pogrzeb, na który udaliśmy się wraz z ojcem Augustynem, a także z ojcem Wacławem i ojcem Kunibertem. W ostatniej drodze zmarłemu towarzyszyło wielu kapłanów diecezji sosnowickiej z tamtejszym biskupem pomocniczym, ks. Piotrem Skuchą, który wygłosił homilię, a także ojcowie naszej prowincji, z ojcem Alanem, ministrem prowincjalnym na czele. Bracia Marcin i Andrzej dołączyli się do służby liturgicznej.  Po ceremonii w kościele w procesji udaliśmy się na ożarowicki cmentarz, aby tam pogrzebać ciało zmarłego.


Kościół w Ożarowicach


W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Zabrzu - Rokitnicy, aby odwiedzić dom rodzinny Łukasza (mieszkanie na czwartym piętrze, bez windy!). Zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci przez jego rodziców i rodzeństwo. Na pożegnanie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie.


Rodzina Łukasza w komplecie z XXIII kursem postulatu prowincji św. Jadwigi Śląskiej
ze swoim Magistrem na czele

piątek, 26 kwietnia 2013

Adoptowana miłość

Dziś o godzinie 18.00 wraz z naszym ojcem duchownym, ojcem Bernardem, udaliśmy się do Ołdrzychowic, aby obejrzeć próbę generalną spektaklu "Adoptowana miłość" przygotowanego przez siostry franciszkanki na ich jubileusz. Prawdopodobnie nie wiedzielibyśmy w ogóle o przedstawieniu, gdyby jednej z ról nie odgrywał nasz Damian. Damian wystąpił jako "głos Pana Jezusa". I sprawdził się, podobnie z resztą jak wszystkie występujące siostry (plus mała ołdrzychowiczanka) rewelacyjnie. Odtąd Damian jest najbardziej rozpoznawalnym postulantem w całej prowincji franciszkanek (zważywszy, że na jubileusz przybyły siostry z różnych stron Polski, a także z zagranicy). 

* zdjęcia wykonywane telefonem komórkowym, stąd ich jakość pozostawia wiele do życzenia.
**  to, że postulanci robią zdjęcia telefonem, wcale nie oznacza, że posiadają oni podobne urządzenia.



Zawiązanie akcji: ktoś podrzucił siostrom dziecko.


Akcja: dziecko (dziewczynka) wychowuje się w klasztorze jako członek wspólnoty
(i rozmawia z Jezusem na krzyżu, przez który przemawia Damian).


Finał: siostry, dziewczynka z Ołdrzychowic i... Damian!

środa, 24 kwietnia 2013

Dar pracy dla dusznickiego klasztoru

W poniedziałek (22 kwietnia) oraz dziś wyjeżdżaliśmy w różnych składach do klasztoru dusznickiego, aby pomagać tamtejszej wspólnocie w porządkowaniu klasztoru oraz ogrodu i przystosowaniu ich do celów rekreacyjnych, z myślą o goszczących w tym miejscu pensjonariuszach. Ponadto dziś załapaliśmy się na imieniny o. Jarosława (które planowo wypadają jutro, ale z przyczyn technicznych zostały przeniesione na dzień dzisiejszy). Dzięki temu poznaliśmy kilku kolejnych ojców tworzących wspólnotę naszej Prowincji. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się magister nowicjatu naszego ojca magistra, czyli o. Zdzisław, który pochwalił nasze zainteresowanie składem personalnym Prowincji.
W nagrodę za trud włożony w prace wykonane w Dusznikach, ojciec Augustyn zezwolił na dwie formy spędzenia wieczoru: przy meczu Borussii Dortmund z Realem Madryt lub przy kolejnej części filmu Don Camillo, który stał się ostatnimi czasy przebojem w murach postulatu. Większość wybrała drugą opcję :)

  vs. 

Mecz Borussii z Realem versus trzecia część Don Camillo

środa, 17 kwietnia 2013

Imieniny ojca Eliasza

Ostatnio czas upływał nam bardzo szybko. To za sprawą pięknej pogody, która zachęciła nas do mycia okien, samochodów, a także rozmaitych prac ogrodowych. Międzyczasie trafiła nam się sposobność do świętowania, gdyż honorowy obywatel postulatu, ojciec Eliasz, obchodził imieniny. Z tego względu nie mogło obyć się bez okazjonalnej wystawki, a także wieczornej rekreacji, na którą solenizant podarował nam małe co nieco.


Widok ogólny :) 


Delikatna aluzja do Forda Scorpio


Nawiązanie do zamiłowań kinematograficznych ojca.


Niespodzianka w refektarzu

czwartek, 11 kwietnia 2013

Czas ucieka

Tempus fugit - czas ucieka, powiedział ojciec Augustyn i w ten sposób zaczęliśmy powolne przygotowania do nowicjatu. Zamiast komentarza zdjęcie...


niedziela, 7 kwietnia 2013

Niedziela Miłosierdzia Bożego

Dziś, w drugą Niedzielę Wielkanocną, czcimy Miłosierdzie Boże. Jest to realizacja prośby, którą Pan Jezus skierował do św. siostry Faustyny Kowalskiej. Z tej okazji episkopat polski wystosował LIST do wszystkich wiernych w Polsce, który postulanci odczytywali dziś na wszystkich mszach w naszym kłodzkim kościele. O godzinie 15.00 miało miejsce uroczyste nabożeństwo z koronką do Bożego Miłosierdzia, które poprowadził ojciec Mirosław. Ponadto z okazji Niedzieli Miłosierdzia Bożego w kościele pojawiła się okazjonalna wystawka stworzona ręką Patryka. 



Wystawka w naszym kościele.

sobota, 6 kwietnia 2013

Mamy arcybiskupa!

Dziś dotarła do nas informacja, że generał naszego zakonu, Jose Rodriguez Carballo otrzymał z rąk papieża Franciszka nominację arcybiskupią. Z tego powodu niebawem złoży on urząd generała, aby rozpocząć pracę w Kurii Watykańskiej. My jednak chcąc uczcić tę wielką radość, jaką jest franciszkański arcybiskup, urządziliśmy wieczorem konweniat, czyli małe, nadzwyczajne spotkanie braterskie. 
Poniżej zamieszczamy bardzo poważne zdjęcie papieża Franciszka z arcybiskupem nominatem. W tym miejscu chcielibyśmy również serdecznie pozdrowić wszystkich, którzy nie rozumieją naszej radości wypływającej z faktu nominacji naszego generała lub jej nie podzielają. Jednocześnie przypominamy, informujemy i prosimy wszelkie uwagi do strony merytorycznej naszego bloga kierować bezpośrednio do o. Augustyna. Za zrozumienie wyrażamy nasze skromne i z serca płynące Deo gratias!

piątek, 5 kwietnia 2013

Wizyta w Ołdrzychowicach

Zwykle w piątek, kiedy planowo odbywają się zajęcia z angielskiego, do postulatu przyjeżdżają siostry z Ołdrzychowic, które też uczestniczą w lekcjach. Jako że mamy Oktawę Wielkanocną, a zajęcie są odwołane, toteż siostry postanowiły zaprosić nas do siebie. Dzień wcześniej, w wolnym czasie, Marcin, Damian i Artur upiekli dwie czekoladowe babki (wg przepisu mamy Marcin), które następnego dnia zabraliśmy ze sobą w gościnę. Tuz przed wyjazdem okazało się, że nie ma busa, którym zwykle poruszamy się, dlatego byliśmy zmuszeni do skorzystania z komunikacji publicznej, mianowicie z kursu PKS. Po dotarciu na miejsce zostaliśmy serdecznie ugoszczeni przez siostry Adriannę, Annę, Teresę i postulantkę Agnieszkę. My przygotowaliśmy dodatkowa niespodziankę. Tego dnia o. Augustyn obchodził urodziny, co sam skrzętnie utrzymywał w tajemnicy. Jednak wikary naszej parafii nie zamierzał nam o tym nie wspomnieć. Dlatego wraz z siostrami odśpiewaliśmy zaskoczonemu i onieśmielonemu jubilatowi "Sto lat". Po nieco ponad godzinnym mile spędzonym pobycie, uzależnieni od odjazdów autobusów, opuściliśmy dom sióstr i ruszyliśmy w drogę powrotną. Na odchodne, aby siostry o nas długo nie zapomniały, niby przez nieuwagę wylaliśmy wodę z jednego z wazonów. Takie faux pas na do widzenia.


Owa babka. Długo nikt nie ośmielił się jej ruszać, ale gdy sięgnięto po pierwszy kawałek, szybko pozostałe zniknęły z talerza.


Zaskoczony i onieśmielony jubilat.
Teraz senior drży o swój los za zdradzenie tajemnicy magistra :)


Ojciec Augustyn i siostry (od lewej) Adrianna, postulantka Agnieszka, Teresa  i Anna.
Już po incydencie z wazonem.
Siostra Anna próbuje sprawić, aby wody z kałuży którą spowodowaliśmy, się rozstąpiły.

czwartek, 4 kwietnia 2013

Czwartek Wielkanocny

Dopiero wczoraj wróciliśmy, a już znaleźliśmy powód do świętowania. I to wcale nie jeden. Przede wszystkim obchodzimy Oktawę Wielkanocną, która stanowi przedłużenie nijako Niedzieli Wielkanocnej, co jest już wystarczającym powodem do urządzenia fiesty. Ponadto doczekaliśmy się parapetówki w pokoju magistra, która ze względu na Wielki Post była notorycznie przesuwana w czasie. Sygnałem, że nadszedł najwyższy czas na uczczenie zakończenia remontu magistratu (co de facto miało miejsce 19 lutego) było pojawienie się na ścianie pokoju ojca Augustyna krzyż San Damiano, który stanowił ostatni, brakujący detal nowo odremontowanego pokoju. Zatem ten podwójnie uroczysty dzień uczciliśmy w następujący sposób:
- O godzinie 10:30 w klasztornej kaplicy odbył się msza święta w języku łacińskim, celebrowana przez ojca Augustyna (długo się do niej przygotowywaliśmy).
- Następnie wyruszyliśmy do kłodzkiego Centrum Handlowego "Twierdza" na seans filmu "Baczyński" (tak ambitny film wybraliśmy droga demokratycznego głosowania, co wzbudziło duży podziw u niektórych członków wspólnoty klasztornej).
- Wieczorem, o 20:00 odbyła się rekreacja w pokoju magistra, która łączyła w sobie zaległą parapetówkę z postulanckim spotkaniem wielkanocnym przy wspólnym stole.


Plakat filmu "Baczyński".
Polecamy, ale do obejrzenia w małym, kameralnym kinie,
a nie w wielkiej, pustej sali kinowej.


Boży Grób - dekoracja, która wywołała nasz zachwyt po powrocie do Kłodzka
Dzieło Patryka i Andrzeja, którzy w czasie Triduum Paschalnego pracowali przy kościele.
(zdjęcie naturalnie zrobiono przed naszym powrotem).




sobota, 30 marca 2013

Życzenia Wielkanocne

 Z wielkanocnymi życzeniami 
Bracia Postulanci




Wielki Post - końcówka

19 marca, w uroczystość św. Józefa wybraliśmy się z bratem Janem do Głuszycy, gdzie zwiedzaliśmy pohitlerowskie tunele wydrążone w Górach Sowich zwane Podziemnym Miastem Osówką. Naturalnie dzielni, mężni i szlachetni postulanci wybrali tzw. ekstremalną wersję wycieczki dzięki czemu mogliśmy popływać w podziemiach łodzią desantową, pohuśtać się na moście linowym oraz poskakać po deskach stanowiących jedyne suche przejście nad zalanym tunelem. Po tej ciekawej lekcji historii i... kinematografii (odwiedźcie to miejsce, aby dowiedzieć się dlaczego) brat Jan zaprosił nas na obiad. Po powrocie do Kłodzka załapaliśmy się jeszcze na godzinę przechadzki. Ach, czemuż tak rzadko zdarzają się podobne uroczystości…

 21 marca, w pierwszy Dzień Wiosny (tzw. dzień wagarowicza) odwiedził nas z gościnnym wykładem ojciec prowincjał Alan Brzyski. Nikomu na szczęście nie przyszło do głowy, aby „urwać” się z tego wykładu, bo  też nie było ku temu powodów. Ojciec Alan wygłosił dla nas ciekawą prelekcję o duchowości franciszkańskiej oraz współczesnych strukturach Zakonu Braci Mniejszych.

 26 marca, wewtorek, rozpoczęła się przerwa wielkanocna, na którą udaliśmy się w rodzinne strony. Urlop ten potrwa do środy w Oktawie Wielkanocnej, czyli do 3 kwietnia.

niedziela, 17 marca 2013

Wielki Post - część 3

W niedzielne popołudnie (10 marca) bracia Artur, Damian i Łukasz wyruszyli do Kadłuba (koło Strzelec Opolskich), aby tam pomagać ojcu Oskarowi (z Borek Wielkich) w przeprowadzeniu rekolekcji dla chłopaków z tamtejszego Domu Pomocy Społecznej. Po trzydniowym pobycie w ośrodku bracia wrócili z pewnością ubogaceni duchowo, a także z bagażem doświadczeń związanych z pracą apostolską.

14 marca Damian, Marcin, Andrzej, Tomek i Patryk wraz z o.Mirosławem udali się do Miejskiego Ośrodka Socjoterapeutycznego w Kłodzku, gdzie pomagali przeprowadzić dzień skupienia dla tamtejszej młodzieży. Nasza rola polegała na przygotowaniu osób chętnych do sakramentu pokuty poprzez pochylenie się nad fragmentem Ewangelii opowiadającym o synu marnotrawnym. Po konferencji "na dobry początek" odbyła się praca w grupach, w trakcie której opowiadaliśmy uczestnikom o tym, jak dobrze odbyć spowiedź świętą. Następnie w jednej z sal ojciec Mirosław czekał na chętnych pragnących przyjść sakrament pokuty. Na zakończenie w miejscowej stołówce odbyła się Msza Święta.

17 marca to wspomnienie św. Patryka patrona Irlandii, a zarazem imieniny naszego Patryka, postulanta. W związku z tym nie mogło zabraknąć imieninowych życzeń, a przede wszystkim wystawki. Wieczorem zaś w związku z tym świętem odbyła się obowiązkowa rekreacja, na którą bracia bardziej zaznajomieni z tajnikami kuchni przygotowali kiełbaski podsmażane z cebulką oraz budyń (specyficzne połączenie :). 


Owce dla "Owcy".
Paprotki dla "postulanckiego kwiatkowego".
materac na cześć "pośniadaniowych" drzemek :)

niedziela, 3 marca 2013

Wielki Post - część 2


Trwający od 16 lutego remont pokoju ojca Augustyna zakończył się we wtorek (19.02), tuż przed powrotem magistra z rekolekcji. Lokator był zachwycony nowym, niesztampowym designem pokoju. Jednak już inni mieszkańcy klasztoru uważają, że dobraliśmy zbyt odważny kolor ścian, co nie miało dotąd miejsca w tym pokoju. Ponadto zamontowaliśmy ojcu magistrowi nową półkę, pomysłu Marcina, która zdaniem autora podkreśla dostojeństwo urzędu magistra.


Próbka kolorów, jakie wykorzystaliśmy w pokoju magistra

W czwartek, 21 lutego, swoje imieniny obchodził brat Damian, furtianin, któremu z tej okazji przygotowaliśmy specjalną wystawkę oraz złożyliśmy imieninowe życzenia. Ponadto uczestniczyliśmy w uroczystej mszy świętej o godzinie 9.00 sprawowanej w jego intencji.
     Dla postulatu był to jednak podwójnie świąteczny dzień, gdyż imieniny obchodził również Damian – postulant, o którym wspomniał na mszy ojciec proboszcz, jako o „naszym Damianie” (w odróżnieniu od brata Damiana). Wystawka dla tego solenizanta nawiązywała treścią do jego zainteresowań sportowych. Wieczorem odbyła się oczywiście uroczysta rekreacja.


Wystawka dla brata Damiana - furtianina


 Wystawka dla "naszego Damiana"

Niedługo potem, bo już 26 lutego (w następny wtorek) swoje imieniny obchodził ojciec proboszcz. Była oczywiście stworzona z rozmachem wystawka i życzenia. Z tej okazji do naszego klasztoru zjechał się tłum gości z rozmaitych klasztorów naszej prowincji. Zaś uroczystą mszę wieczorną koncelebrowali zarówno kapłani zakonni, jak i diecezjalni z naszego dekanatu. Dzień zakończył się uroczystą obiado – kolacją, w której uczestniczyli wszyscy przybyli tego dnia goście.


Misyjna wystawka dla ojca Mirosława, naszego proboszcza

Od 26 do 28 lutego w naszym klasztorze gościł ojciec Borys Soiński, franciszkanin z prowincji św. Franciszka z Asyżu (tzw. prowincja poznańska). Przyjechał aby przeprowadzić wśród postulantów testy psychologiczne oraz, aby odbyć z nami indywidualne rozmowy. Skończywszy swoje badania koncelebrował wraz z o. Augustynem mszę święta w naszej kaplicy w czwartkowy wieczór.


Ojciec Borys (zdjęcie za http://franciszkanie.net)

Od dziś (3 marca) do środy (6 marca) w naszej parafii trwają rekolekcje wielkopostne prowadzone przez ojca Jarosława Zatokę. W tych dniach będziemy uczestniczyć w wieczornej mszy świętej, na której ojciec rekolekcjonista głosić będzie swoje nauki. W związku z tym, śpimy o pół godziny dłużej!


Ojciec Jarosław (zdjęcie za www.antoni.w-w.pl)